Blog > Komentarze do wpisu
Przytul kotecka

Koralina nas kocha bardzo. I egzekwuje od nas miłość też bardzo. Najprawdopodobniej gdyby kotek chciał sie poprzytulać, a człowiek akurat zapragnął w ramach relaksu uprawiać capoeirę zwisając glową w dół z żyrandola, i tak zdołałaby wleźć mu na kolana i odpalić moduł mruczący.

Jeśli czlowiek wraca do domu i natychmiast po zdjęciu butów nie weźmie Koraliny na ręce i nie ucieszy się obowiązkowo, że kotek go tak ładnie wita, ma zapewnionego Wielkiego Focha na następne.. pół godziny? czy coś koło tego. Sama tego rytuału bardzo pilnuje i choćby spała snem głębokim na drugim końcu mieszkania, to i tak przyleci w te pędy na sam dźwięk otwieranych drzwi.

A kiedy na ten przykład człowiek ma gwałtowną ochotę wtulić się w puszyste futerko, to też łaskawie pozwala. Bo to taki proczłowieczy kot jest.

Na zdjęciu z Lisem, dumnym właści.. posiadanym czlowiekiem numer dwa.

Kacper jeszcze dotykać się nie daje, ale mamy nadzieję, że Koralina go ucywilizuje.

poniedziałek, 01 listopada 2010, alquana27

Polecane wpisy

  • Hipstakotki

    Ajfonem zawsze lepiej wychodzi. A futra? Tym razem na ucho zachorzała Koralina, ale mało spektakularnie, niczego sobie nie próbowała urywać - dopiero po zajrzen

  • Chory kotek

    Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku i przyszedł pan doktor... Wróć. Pan kotek był chory, ale nie leżał w łóżeczku, tylko wszytskich doprowadzał do nerwicy. A

  • Kryta kuweta Marchioro

    Po tym, jak napisałam tę notkę nie mineło dużo czasu, gdy zdecydowaliśy się jednakowoż NAPRAWDĘ zamówic zaklapkowaną kuwetę, bo jednak stąpanie gołymi stopami